statystyka
Blog > Komentarze do wpisu

Słynny monolog o masturbacji


- Może zagramy w „Ryzyko”?
- Nie Pieróg, nie będę się znów z tobą pierdolił bez zabezpieczeń!
Wódka, wódka, wściekły, tequila, dwa piwa proszę.
- To proste Ted, gdybym był laską nic bym nie robił, tylko siedział w domu i się masturbował. Kobiety są głupsze nie dlatego, że nie dostają wielu Nobli, nie dlatego, że nie potrafisz wymienić pięciu wielkich kobiet pisarek od ręki, ani nawet nie dlatego, że poza Margaret Thatcher i Condi Rice nie znasz żadnej baby, która sprawuje władzę. Ok, jeszcze Merkel, ale ona jest brzydka. Ted, kobiety są głupsze, bo nie doceniają swojego ciała, swojej cielesności. Nie wiedzą, jakie je kopnęło szczęście, że mogą bawić się swoimi cyckami i cipką. Każdy facet docenia nawet najbrzydszą babę z tego właśnie powodu. Każda, największa maszkara obdarzona została, i bogowie mi świadkami, że są to dary wielkie i niedoceniane, cyckami i wielokrotnym orgazmem. Gdybym był babą potrzebowałbym tylko krzesła. Siadałbym przed lustrem wkładał w siebie palce i tyle. Wyobraź sobie siebie Ted, a nie ukrywajmy nie jesteś piękny, trochę za wielki i niewymiarowy, jak siadasz przed pieprzonym lustrem, bierzesz fiuta w rękę i zaczynasz sobie trzepać. Sytuacja bardziej przypomina „Milczenie Owiec” niż „Emanuelle” nie oszukujmy się. Tymczasem każda babka może się ze sobą bawić non stop, dniami i nocami. Co więcej, kiedy ty zaczynasz być odwodniony, a twój kutas przypomina czerwoną, spuchniętą masę, to znak, że musisz skończyć. Babki nie mają takiego problemu. Kładą paluszka na magicznym guziczku i pach, raz, pach, dwa, pach, trzy. Wielokrotny orgazm to ostatnie wielkie odkrycie cywilizacji śmierci, ale nikt tego nie docenił – może to i dobrze, bo głupie wciąż garną się do nas myśląc, że jedyne co może je zaspokoić to kutas…
- Widzę jak otwierasz usta Młotek, czuję smród, słyszę nawet szczekanie, ale nie rozumiem słów!
Piwo, piwo, wódka, wściekły, wściekły, rzyg.
- Wracając do tematu. Nie oszukujmy się – facet walący sobie konia jest żałosny i beznadziejny. Przede wszystkim tkwimy w średniowiecznym przeświadczeniu, że jako samiec zdobywca musisz poderwać wszystko co ruchasz. Nie podrywasz swojej ręki, więc każda forma samogwałtu jest upadkiem i porażką, jeżeli chodzi o twoje pierwotne instynkty. Nikt nie robi poroli o facetach walących sobie konia. A istnieje cały przemysł na temat masturbujących się kobiet. W każdym pornolu jakaś lafirynda musi sobie wepchnąć, jednego czy cztery palce i pojechać na ręcznym tylko dlatego, że w okolicy nie ma fiuta, butelki lub chociaż ogórka. I co? Sytuacja kręci nie tylko facetów, ale i oglądające z nimi te pornole babki. Po prostu kobieca masturbacja jest sexy. Zresztą kurwa – wyobraź sobie faceta walącego sobie konia pod prysznicem. Stoi kurwa taki, żałosny i napięty, fiut zwisa mu z dłoni, a ten dusi gruchę rozpaczliwie. Woda się z niego leje strumieniami, mydło plącze się gdzieś pod nogami, kabina powoli napełnia wodą, bo oczywiście zapchało odpływ, a ten próbując przywołać w pamięci jakąś sexy akcję ze swoją eks, tudzież, jeżeli jest polonistą wymyślić oryginalną fantazję, tylko po to, by po pięciu minutach coś białego i oślizgłego wylądowało na szybie kabiny, a on mógł zawstydzony kontynuować czynność mycia. A babki? Przecież powstała już cała literatura tematu. Zaparowana łazienka, lustro, w którym nic nie widać, ewentualne ktoś namalował na nim serduszko lub zostawił odcisk ust. W tle delikatny szum wody, jakaś romantyczna muzyczka, kamera powoli najeżdża na kabinę prysznicową. Najpierw widzisz szczegóły – kroplę wody spływająca po piersi, pośladku, udzie. Słyszysz delikatne jęki, westchnienia, bardziej obietnice spełnienia niż odgłosy seksu. Jakby diabeł szeptał ci na ucho obietnice nieba. Wyłapujesz delikatne ruchy ręką, niemal niezauważalne. Czasami słyszysz ten śliski, zboczony dźwięk, który sprawia, że staje nawet emerytowanemu ginekologowi. Nie ma wulgarności, żadnych kutasów, nawet widok cipki nie jest konieczny. Nie słyszysz głośnego splat, kiedy coś ląduje na ściance kabiny, nikt nie oddycha ciężko niczym wiking po zakończeniu rytualnej rzezi ku czci Lokiego. Wszystko dzieje się dyskretniej i o wiele bardziej seksownie. Kobieta widząca faceta walącego sobie konia powiedziałaby żeby spierdalał. Mężczyzna widzący masturbującego się faceta chce mu wpierdolić. Mężczyzna widzący masturbującą się kobietę chce się dołączyć. I wiesz co? Kobieta widząca masturbującą się kobietę też chce się przyłączyć!
- Sam jesteś grubym zboczeńcem, spierdalaj! Byłbym twoim ojcem, ale pies mnie ubiegł!
Wódka, wódka, piwo, tequila, tequila, tequila, szczoch.
- Albo soki. Kurde, kobieta oblizująca palce po masturbacji jest seks bombą, a facet zlizujący własną spermę z palców? Dajcie mi strzelbę!
Wódka, piwo, piwo.
- Kobiety mogą sobie zrobić dobrze w każdej sytuacji. Siedzą przed TV i masują się przez spodnie. Siedzą w autobusie i masują się przez spodnie. Gadają z kimś na Skype i robią sobie dobrze. Fuck, prawdziwa kobieta potrafi zrobić sobie dobrze nawet na mszy ku pamięci Bronisława Geremka. A facet? Facet żeby się zadowolić musi wyjąć interes. Wyobraź sobie, że wyjmujesz fajfusa w autobusie i zaczynasz lustrować komucha – nikt nie pomyślałby, że seksowny, wyzwolony z ciebie mężczyzna, świadom własnej wartości i seksualności. Albo, że gadasz z kimś na Skype, wszystko pięknie, kamerka włączona i nagle przed twarzą kolegi przelatuje coś białego. Porażka. Jesteśmy po prostu biologicznie upośledzeni, jeżeli idzie o masturbację. Seks, walisz laskę ile fabryka dała, jesteś samcem i zdobywcą, ale nie dochodzisz. Laska jest już tak obolała, że nie może, błaga cię, żebyś zszedł, nie wiem, poszedł ułożyć puzzle, albo pograł w Quake’a z kolegami. Co robisz? Najlepsze co możesz zrobić to pójść do kibla i zjechać na ręcznym. Najgorsze, to zgramolić się z niej i doprowadzić się do końca przy niej. Faceci na pornosach tak robią, bo od viagry i maści przeciwbólowych nie mogą dojść. Dlatego zawsze biją kapucyna przed twarzą aktorki. A kobieta? Złazisz z niej, ona mówi, że byłeś boski, ale jeszcze smyra się trochę, by dojść. Patrzysz na nią jak zahipnotyzowany, to jeden z najpiękniejszych widoków świata. Nie ma w tym nic z męskiego upośledzenia, ona po prostu doprowadza się do końca, bo owszem kochanie, było pięknie, ale ona wie czego chce i właśnie to robi, możesz się poduczyć, następnym razem, może da ci się pobawić w ogródku…
- Twoja stara kutasie! Twoja stara!
Wódka, tequila, piwo, wściekły.
- Albo akcesoria do onanizmu. Kurwa, nikt nie opatentował sztucznej ręki do walenia sobie konia. Nikomu do głowy nie przyszło, że normalny facet może zakupić coś, czym milej by mu było zrobić sobie dobrze. Ok, są dmuchane lalki, ale na miłość bogów, nie przyznawaj się nawet, że wiesz co to jest zboczeńcu. A kobiety? Świat jest pełen sztucznych członków, z wypustkami do pieszczenia tyłka, piersi i łydek. Niedługo to czarne, przerośnięte, plastikowe dziadostwo będą sprzedawali w supermarketach na dziale z zabawkami dla dziewczynek. I dobrze, niech się uczą masturbować, najprawdopodobniej trafią w życiu na faceta, dla którego szczytem perwersji będzie spuszczenie się im na brzuch. Niech przynajmniej wiedzą, jak po wszystkim doprowadzić się do końca, choćby gdzieś w tajemnicy, w konfesjonale lub chociaż toalecie. Niech se wsadzą ten kieszonkowy młot pneumatyczny na raz w cztery dziury i mają coś z życia…
- No i doczekałeś się pierdolony matkojebco, pokurwiony, skurwysyniały szympansie… Widziałem ładniejsze orangutany niż ta twoja panna, po kiego miałbym do niej zarywać? Po chuj mi coś, co miało całe miasto…*
Bójka, wódka, wódka, wódka, wódka, rzyg, wpierdol od ochrony.
- A tak zupełnie na spokojnie Ted, to spójrzmy prawdzie w oczy. Każdy marzy o tym, żeby wsadzić palucha w cipkę. Kobiety są piękne. Mają wszystko to, czego zawsze pragnęliśmy. My jesteśmy brzydcy. Nikt nie śni o wielkich czarnych kutasach, choć próbujemy sobie wmówić, że jest inaczej. Facetowi się nie mówi, że jest ładny. Albo, że ma fajnego fiuta. Do podziwiania są kobiety. Ich piersi, brzuchy, uda, łydki, pośladki, stopy, twarze, włosy, kurwa nawet dłonie, nadgarstki, jebane kości biodrowe. Pragniemy ich. Zagłębić się w nie, poczuć je, ich zapach, smak, konsystencję, wilgoć. Pragniemy być nimi. Jesteśmy ślepą uliczką seksualnej ewolucji. Przyszłość należy do samozapładniających się narcystycznych lesbijek, które nie wychodząc z domu będą się brandzlowały do utraty tchu. Do utraty tchu stary.
Piwo, piwo, piwo, chłód, olsztyńska noc, medyk, piwo, piwo, szczoch.
- Dlaczego kobiety udają orgazm? Bo myślą, że nas to obchodzi.
- Przez całe życie marzyłem o kobiecie, która bez skrępowania mówiłaby o swojej masturbacji. Stary, z dnia na dzień zniknąłby kompleks małego fiuta, niespełnionego kochanka, nie wiem czego jeszcze. Dziewięciu na dziesięciu chłopaków wali sobie konia i każdy o tym wie. Mówimy o tym jak o jedzeniu śniadania, jak o kanapce z serem, jak o kłamstwach w Wyborczej. Pięć na dziesięć dziewczyn wkłada sobie palucha w piczkę raz na jakiś czas, ale człowieku, nigdy nie jest to ta, którą o to zapytasz. Dla nich to jakiś cholerny kod Leonarda da Vinci, coś o czym się nie mówi, jest bowiem największą tajemnicą ich samiczego klanu, spisku czy chuj wie co tam jeszcze.
Piwo, piwo, rzyg.
- Na Pieczywo proszę…

* Copyright by www.bash.org.pl
piątek, 14 listopada 2008, taqwa

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: : , *.chello.pl
2008/11/26 23:53:36
no chyba najwyższa pora coś wreszcie napisać! :)
-
Gość: Hitman409, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/12/11 00:36:59
Stary, jesteś genialny ! Wszyscy mają to na końcu języka, ty to nazwałeś.
-
Gość: justyna, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/21 15:23:37
Jesteś szalony Tomku, ale coś w tym jest;]
-
2011/12/18 19:14:30
Chyba przeprowadzę swój własny ranking ... Ten oto ,zajmuje czołowe miejsce . Idealne >:D
-
Gość: , *.xdsl.centertel.pl
2012/07/19 23:03:39
nie kumam tak błyskotliwych tekstów...sorry